Logo Creative Society TWÓRCZE
SPOŁECZEŃSTWO

Wdech Ziemi. Dokąd zmierza woda?

8 września 2022
Komentarze

W ostatnich latach widzieliśmy na własne oczy, jak rzeki i jeziora na Ziemi uległy spłyceniu. Zbiorniki wodne "topnieją" na naszych oczach, znacznie zmniejszając swoje rozmiary lub całkowicie znikając. Ludzie wszędzie próbują znaleźć odpowiedź na to pytanie: co jest przyczyną takich zdarzeń? Kto jest odpowiedzialny? I jak naprawić sytuację?

Wielu jednak nie ma dziś pojęcia o rozmiarach zbliżającej się katastrofy...

Jeziora wysychają

W 2016 roku wyschło drugie co do wielkości jezioro Boliwii — Poopo. Jeszcze w kwietniu 2013 roku była tam woda, ale trzy lata później całkowicie zniknęła. Dla miejscowych była to tragedia i zapowiedź smutnej przyszłości.


W Chile zginęło jezioro Laguna de Aculeo, które miało 6 metrów głębokości. W ciągu siedmiu lat wyschło, a w 2019 roku zniknęło całkowicie.

Podobny proces zachodzi w Kalifornii (USA), gdzie w gigantycznym tempie wysycha jezioro Oroville, drugi co do wielkości zbiornik wodny w tym stanie. Obecnie jest on na rekordowo niskim poziomie.

W Rosji z jeziora Peszora przez wąską dziurę w dnie wydostała się nie tylko woda, ale zniknęły nawet ryby i cała wodna fauna.

Rzeki i wodospady wysychają

Rzeka Parana, druga po Amazonce najdłuższa w Ameryce Południowej, ma obecnie najniższy poziom wody od 77 lat.

Znana na całym świecie rzeka Ind w Pakistanie prawie wyschła — jej delta skurczyła się ponad pięciokrotnie. Setki osób mieszkających w pobliżu rzeki musiały opuścić swoje domy. Kilka osad wzdłuż wybrzeża spustoszały.

Niegdyś burzliwa rzeka Slims (Kanada), której głębokość wynosiła około 3 metrów, w 2013 roku kompletnie wyschła, pozostawiając niewielki ślad w najgłębszych partiach akwenu.

Wiele rzek w dzisiejszej Ameryce również jest na skraju wyschnięcia i zniknięcia, od potężnego Colorado po Gasconejd.

Wiele rzek w Ameryce jest teraz na skraju wyschnięcia

Argentyński kompleks wodospadów Iguasu (Brazylia), o szerokości prawie 3 kilometrów i jeden z największych na świecie, skurczył się ostatnio pięciokrotnie. Wodospad Wiktoria (Afryka), drugi po Iguasu, był na skraju całkowitego wyschnięcia w 2019 roku.


Nie ma dziś zakątka Ziemi, którego nie dotknąłby ten problem. Na wszystkich kontynentach obserwujemy jak woda odpływa. Amerykańscy naukowcy przytaczają dane, że w ciągu ostatnich 50 lat poziom wody w największych rzekach świata znacznie się obniżył. Tylko w Chinach zniknęło ponad 27 tysięcy rzek, co stanowi prawie 50% rzek całego kraju. W ciągu ostatnich 30 lat na Ukrainie wyschło ponad 10 tysięcy rzek, na jej terytorium wysychają studnie. Jedna czwarta angielskich rzek i połowa małych strumieni w Anglii jest zagrożona zniknięciem. Z powodu niedoborów wody Indie stoją w obliczu kryzysu wodnego, jakiego nigdy wcześniej nie znały.

Wysychający wodospad Iguazu (Argentyna)

Z jednej strony na całym świecie znikają rzeki i zbiorniki wodne, a z drugiej wszędzie wzrasta liczba i częstotliwość niszczących ulewnych deszczy. Więc co się dzieje na planecie?

Dlaczego i dokąd zmierza woda?

Co 12 000 lat Ziemia wchodzi w cykl kataklizmów planetarnych, kiedy to interakcje galaktyczne wpływają na jądro planety. Niezrównoważone jądro zaczyna "skakać", planeta przyspiesza swój obrót i rozszerza się wzdłuż równika. W wyniku tego procesu tworzą się mikropęknięcia, przez które woda ucieka z rzek i zbiorników na duże głębokości. Można to porównać do wdechu, który planeta pobiera z powierzchni wody. Ale po wdechu zawsze jest wydech...


Co będzie "na wydechu"?

Przyspieszenie planety wpływa na jej siłę odśrodkową, powodując wypływanie magmy na powierzchnię skorupy ziemskiej i podgrzewanie wód gruntowych. Dowody tego faktu widać już dziś: lodowce topniejące od dołu, ogrzewanie głębokich oceanów, gotowanie się wody w studniach. Na przykład w Zachodniej Syberii na głębokości półtora kilometra znajduje się morze gorącej wody o objętości biliona metrów sześciennych, czyli dwa razy większej niż Morze Śródziemne. Takie wrzące morza można znaleźć w wielu innych regionach naszej planety. Są one wystarczające, aby spowodować kolejny biblijny potop.

Gdy magma dotrze do tych ogromnych rezerw, woda zacznie wyparowywać lawinowo. Przerażające jest wyobrażenie sobie, jak wiele z niej wypłynie z ziemi, gdy planeta wydycha! Efektem tego będą nieustające ulewy, które spowodują katastrofalne powodzie. Będziemy mieli do czynienia z kilometrowymi wezbraniami wody, tak że pozostaną tylko wierzchołki gór! I to już wcześniej przydarzyło się ludzkości.

Jakie jest rozwiązanie

Dziś przeciwko nam występuje najgorszy i najbardziej bezwzględny wróg ludzkości — klimat. Już dawno rozpoczęła się wojna, ale jeszcze nie wszyscy to rozumieją i widzą z powodu naszego konsumpcjonizmu. Mamy jeszcze czas, aby się zjednoczyć i uratować życie na Ziemi. Tylko Twórcze Społeczeństwo pomoże ludziom poradzić z nadciągającymi kataklizmami. Stając się zjednoczonym frontem, połączymy osiągnięcia naukowe i techniczne współczesnych naukowców i postawimy je w obronie całej ludzkości. Dla ludzi zjednoczonych jednym wspólnym celem — życiem w Twórczym Społeczeństwie — nic nie jest niemożliwe!


Zostaw komentarz